Synergy Logo
Jak można pomóc?
Kacper jest podopiecznym Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą".
Wpłat można dokonywać na Konto:
Fundacja Dzieciom”Zdążyć z Pomocą”
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
PKO/BP 15 O/WARSZAWA
z dopiskiem: na leczenie i rehabilitację Kacpra Zielińskiego.
Z całego serca dziękujemy! 
 
Synergy Welcome
Apel o Pomoc
Wspomnienia rodziców po narodzinach ich dziecka, przeważnie są szczęśliwe, to wspomnienia , do których chętnie się wraca, z rozżewnieniem.
 
Moje wspomnienia to chwile strachu, niepewności, bezsilności żal do Boga i losu, te wspomnienia bolą, tkwią jak zadra  w sercu i takie pozostaną. Mój synek urodził się chory. W pierwszej dobie życia został przewieziony do Kliniki Neonatologii i tam postawiono diagnozę. Wada genetyczna (delecja na długim ramieniu chromosomu pary 18), to ona jest winna za to, że Kacperek ma odwrócenie narządów wewnętrznych, dodatkową parę żeber, zmiany w układzie kostnym, małogłowie, małe małżowiny uszne-niedosłuch, zanik nerwów wzrokowych-słaby wzrok, stopy szpotawe, rezonans głowy wykazał małe ciało modzelowate, ogólna wiotkość, a że tego było mało to rok temu nastąpił pierwszy atak padaczki. Nic nie zostało mu oszczędzone. Nikt nie umiał nam powiedzieć, co dalej. Nikt nas nigdzie nie pokierował, dusiliśmy się brakiem wiedzy. Ale minął szok i zrozumiałam, że najwyższy czas zacząć walczyć z losem o zdrowie mojego chłopca. Pokażę wszystkim, że nie mieli racji skreślając mojego syna.  
 
Dziś Kacper ma 7 lat i potrafi samodzielnie usiąść, położyć sie, przewroty brzuch-plecy, podpory na łokciu, zaczyna przyjmować pozycję czworaczą  i zawdzięcza to swojej ciężkiej pracy. Zdobył te umiejętności w dość krótkim czasie, bo do 3-ego roku życia ciągle chorował i bardzo często przebywał w szpitalach. Umiejętności zdobyte przez naszego chłopca okupione są ciężką pracą, morzem łez. Te lata to walka z przeciwnościami losu, to droga pod WYSOKĄ górę, jej końca  jeszcze nie widać, szczyt bardzo daleki, ale wierzę, że kiedyś zdobędziemy ten upragniony cel.
 
Dlatego tą drogą pragniemy prosić Wszystkich ludzi, którzy mogą odrobiną serca zgładzić "TRUD PODRÓŻY" mojego synka i pomóc Mu w dalszej rehabilitacji. Bo tylko ona daje szansę na lepszą sprawność fizyczną i intelektualną Kacpra. Taka rehabilitacja wiążę się z wyjazdami na turnusy, tam ćwiczenia są dostosowane do potrzeb Kacpra. Jeden turnus to kwota 3,500 zł, a żeby były efekty musi uczestniczyć w sześciu turnusach w roku. Do tej pory radziliśmy sobie sami, ale już nie dajemy rady, oprócz Kacpra mamy jeszcze troje dzieci, dwóch synów studiuje, córka uczy się w liceum. Utrzymujemy się z pensji męża i świadczeń rodzinnych. Brak perspektyw finansowych powoduje chwilami niechęć do dalszej walki, ale to przechodzi. Świadomość, że dzielny człowieczek już tyle wycierpiał i dużo osiągnął nie pozwala się poddać. Dziś mam 42 lata, nie wiem ile jeszcze zostało mi  czasu, ale wiem jedno, że muszę zrobić wszystko, bo gdy przyjdzie mój czas  i mnie już nie będzie, był na tyle samodzielny, by nie być ciężarem dla swojego rodzeństwa.

Szanowni Państwo, bez waszej pomocy nie dam rady, nie pokonam naszej rzeczywistości finansowej. Kiedyś odebrano mi wszelką nadzieję, ale dziś wiem, że ona istnieje, kiedy znajdą się środki materialne, które zapewnią Kacperkowi intensywną rehabilitację. Ta symboliczna złotówka od państwa to kolejny kroczek  w zdobywaniu samodzielności na trudnej drodze do celu. Wierzę głęboko, że znajdą się ludzie, którzy czerpią radość z pomocy innym i nie pozostaną obojętni na mój apel. Proszę pomóżcie mojemu chłopcu, on jest sensem mojego życia.

mama Kacperka
Agata Zielińska
mój nr. telef. 0606241561
 
Wykonanie strony: Blog o Pomaganiu & Głos o Pomoc